|
HISTORIA DZWONÓW PARAFII OLKUSKIEJ |
|
|
|
HISTORIA DZWONÓW PARAFII OLKUSKIEJ |
 |
Dzwony parafii olkuskiej lane były w roku 1623 ze srebra
kopalń olkuskich.
Zostały one spalone w roku 1864 i przelane na nowo w roku 1877 przy kościele
olkuskim.
Prace powyższe wykonywał w roku 1877 p.Woliński z Warszawy za księdza
Kuczyńskiego. |
| |
Dzwon "Jan" wagi 1200kg średnicy 1.28 m i dzwon
"Anioł" wagi 800kg i średnicy 1.08 m.
Mały dzwon "Anioł pański" wagi 400kg i średnicy 0.9 m został przelany za
księdza Smółki, a koszta ponieśli: Związek rzemieślników. |
| |
|
|
Na dzwonie tym znajdował się następujący napis:
"Imię Marii noszę, chwałę Pana na świat głoszę
wiernych do modlitwy wzywam, smutnych cieszę
rzewni chwile tym, co dążą ku mogile." |
| |
|
|
Dzwony wyżej wymienione zostały zabrane przez Niemców
10 marca 1944r. za Proboszcza parafii olkuskiej księdza J.Podkopała.
Oprócz tych trzech dużych dzwonów były jeszcze inne:
"Sygnaturka" na wieży Kościelnej, która wzywała wiernych na wszystkie msze
św. w tygodniu,
niedzielę i święta. Tego dzwonu Niemcy nie zabrali. |
|
|
 |
|
|
Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej w 1939r. na prośbę ks. Prałata Mączki
zostały zdjęte z olkuskiej dzwonnicy jeszcze dwa małe dzwony "Małe" o wadze
60-70kg i zakopane w niewykończonej sali katechetycznej.
Przy zajęciu przez Niemców nie wykończonej sali widowiskowej, odnaleziono
zakopane dzwony, ale ich okupant nie zabrał.
Po wojnie zostały zawieszone na dzwonnicy. |
|
|
Oprócz tych dzwonów na prośbę ks. Prałata Maczki zostały jeszcze
przechowane:
Krzyż ze srebra Kopalń olkuskich, cztery obrazy tryptyki, które znajdują się
na północnej stronie koło ambony, złota monstrancja, własny, drogocenny
kielich ks. Prałata
i wiele różnych rzeczy księży wikariuszy oraz cztery sztandary szkół
olkuskich
i jeden sztandar Kolejarzy ze Strzemieszyc.
Po śmierci ks. Prałata, Niemcy wzywali kościelnego na posterunek Policji
w sprawie przesłuchania, gdzie znajdują się brakujące obrazy, krzyż,
monstrancja,
kielich i inne rzeczy kościelne.
Kościelny Piechowicz Andrzej zeznał, ze - "wszystkie rzeczy z polecenia ks.
Prałata
zostały wywiezione furmanką do Krakowa w wiadome tylko jemu miejsce." |
 |
Fotografię dzwonów wykonał swoim aparatem ks. Respondek (Niemiec), który
pracował w tutejszym Kościele
na prośbę wikariuszy olkuskich oraz kościelnego i organisty.
|
|
Historię dzwonów opisali:
ks. Jeżewski i ks. Płaza
wikariusze Kościoła w Olkuszu |
|
|
|
|
|
|
|
|
| Komentarze | WOjna Dodane przez 'Gość' w dniu - 2006-05-06 10:33:45 Ciekawe co sie z tymi zakopanymi rzeczami stało. Może je ktoś kiedyś odnajdzie. | olkuszanin Dodane przez 'Gość' w dniu - 2008-04-29 13:26:18 bardzo jnteresujonce ..... ktos powinjen poszukac tyh skarbów i umiescic je w kosciele w olk |
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Olkuszanin.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie regulamin,zawadom nas o tym. and SecurityImage 3.0.3 |